Poprawna forma to „perfumy”, a w dopełniaczu „perfum” – nigdy „ten perfum” ani „ta perfuma”. Ten rzeczownik występuje wyłącznie w liczbie mnogiej, dlatego jego odmiana może zaskakiwać. Sprawdź, jak mówić i pisać o zapachach bez błędów.
Perfumy czy perfum – która forma jest poprawna?
W mianowniku używamy formy „perfumy”. Powiemy więc: „Kupiłam nowe perfumy” albo „Te perfumy pięknie pachną”. Słowo „perfum” jest poprawne, lecz tylko jako forma dopełniacza, na przykład w zdaniu „Nie czuję już zapachu tych perfum”.
Niepoprawne są natomiast połączenia „ten perfum”, „ta perfuma”, „tą perfumą” oraz „tym perfumem”. W polszczyźnie ogólnej rzeczownik „perfumy” jest plurale tantum, czyli wyrazem używanym wyłącznie w liczbie mnogiej. Podobnie zachowują się między innymi „drzwi”, „sanie”, „nożyce” i „grabie”.
Poprawnie: „Lubię zapach tych perfum”. Niepoprawnie: „Lubię zapach tego perfumu” oraz „Lubię ten perfum”.
Dlaczego „perfumy” mają tylko liczbę mnogą?
Rzeczownik ten oznacza kompozycję zapachową, a nie pojedynczy przedmiot. Perfumy są zwykle alkoholowo-wodnym roztworem substancji zapachowych o określonym stężeniu. Sam flakon jest policzalny, lecz jego zawartość traktujemy jako niepoliczalną.
Dlatego nie mówimy „jeden perfum” ani „trzy perfumy”. Gdy chcemy wskazać liczbę opakowań, powinniśmy powiedzieć: „jeden flakon perfum”, „dwa flakony perfum” albo „trzy opakowania perfum”. W literackiej polszczyźnie można spotkać także połączenia „dwoje perfum” czy „troje perfum”, jednak na co dzień brzmią one dość rzadko.
Skąd pochodzi to słowo?
Za źródło wyrazu często uznaje się łacińskie wyrażenie per fumum, tłumaczone jako „przez dym”. Odnosiło się ono do wonnych substancji spalanych podczas obrzędów. Współczesna forma polska została jednak przejęta za pośrednictwem języka francuskiego, w którym zapachy określa słowo „parfum”.
Historia użycia nie zmienia dzisiejszej normy gramatycznej. O poprawnym zastosowaniu form decydują zasady współczesnej polszczyzny, a nie popularność danej wymowy w reklamach, sklepach czy mediach.
Jak odmieniać słowo „perfumy” przez przypadki?
Odmiana obejmuje wszystkie siedem przypadków, ale zawsze pozostaje w liczbie mnogiej. Najwięcej wątpliwości budzi dopełniacz, ponieważ brzmi on „perfum”, choć wiele osób próbuje utworzyć formę „perfumów”. Taki wariant uznaje się za niepoprawny w standardowej polszczyźnie.
| Przypadek | Poprawna forma | Przykład |
| Mianownik | te perfumy | Te perfumy mają świeży zapach. |
| Dopełniacz | tych perfum | Nie znam tych perfum. |
| Celownik | tym perfumom | Przyglądam się tym perfumom. |
| Biernik | te perfumy | Wybrałam te perfumy. |
| Narzędnik | tymi perfumami | Zachwycam się tymi perfumami. |
| Miejscownik | o tych perfumach | Rozmawiamy o tych perfumach. |
| Wołacz | perfumy | O perfumy, jak pięknie pachniecie! |
Warto zwrócić uwagę na narzędnik. Poprawna forma to „z perfumami” lub „tymi perfumami”, a nie „z perfumem”. Również w miejscowniku używamy zakończenia „-ach”: „myślę o perfumach”, „czytam o perfumach”, „rozmawiam o perfumach”.
Najczęstsze błędy w użyciu
Niektóre niepoprawne warianty utrwaliły się w mowie potocznej. Można je usłyszeć nawet w drogeriach, podczas rozmów o zapachach i w wypowiedziach osób publicznych. Częste powtarzanie nie oznacza jednak zgodności z normą.
- „ten perfum” zamiast „te perfumy”,
- „ta perfuma” zamiast „te perfumy”,
- „tą perfumą” zamiast „tymi perfumami”,
- „tym perfumem” zamiast „tym perfumom” lub „tymi perfumami”,
- „perfumów” zamiast „perfum”.
Forma „perfuma” pojawiała się w dawnych tekstach i bywała notowana jako wyraz rzadki lub regionalny. Współczesne słowniki poprawnej polszczyzny nie zalecają jej w codziennej polszczyźnie ogólnej. Czy oznacza to, że każda forma spotykana w literaturze jest dziś właściwa? Nie. Język zmienia się, lecz ocena wyrazów zależy od ich obecnego statusu normatywnego.
Jak mówić o jednej lub kilku butelkach?
Problem znika, gdy zamiast samego produktu wskażemy opakowanie. Dzięki temu liczebnik łączy się z rzeczownikiem policzalnym, a „perfumy” pozostają w dopełniaczu.
- Poproszę jeden flakon perfum.
- Kupiłam dwa flakony perfum.
- Na półce stoją cztery opakowania perfum.
- W walizce mam trzy miniatury perfum.
Takie konstrukcje przydają się także wtedy, gdy porównujemy różne kategorie zapachów. Można kupić flakon wody perfumowanej o pojemności 60, 80, 90 lub 100 ml albo ekstrakt perfum w wersji 75 lub 100 ml. Nazwa produktu nie zmienia odmiany rzeczownika „perfumy”.
„Perfumy” a „woda perfumowana”
Woda perfumowana i ekstrakt perfum należą do kategorii produktów zapachowych, lecz różnią się między innymi stężeniem olejków zapachowych. Im większe stężenie, tym kompozycja zwykle dłużej utrzymuje się na skórze. Z punktu widzenia gramatyki nadal powiemy: „flakon wody perfumowanej” oraz „flakon ekstraktu perfum”.
Nie należy mieszać nazwy produktu z jego opakowaniem. „Perfumy” oznaczają zawartość lub kategorię zapachu, natomiast „flakon” wskazuje pojedynczy przedmiot. Stąd poprawne zdanie brzmi: „Mam jeden flakon perfum”, a nie „Mam jeden perfum”.
Jaką zasadę zapamiętać?
Najprostszy sposób polega na utrwaleniu dwóch form: „te perfumy” w mianowniku oraz „tych perfum” w dopełniaczu. Gdy pojawia się liczebnik, najlepiej dodać słowo „flakon”, „butelka”, „opakowanie” albo „miniatura”.
„Perfumy” nie mają liczby pojedynczej. Mówimy „flakon perfum”, „dwa flakony perfum” i „rozmawiamy o perfumach”.
Normę dotyczącą poprawnego użycia tego rzeczownika opisują słowniki języka polskiego oraz stanowiska Rady Języka Polskiego. Ostatecznie liczy się nie zwyczaj zasłyszany w sklepie, lecz forma zgodna z polską gramatyką: perfumy, perfum, perfumom, perfumami, perfumach.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Czy poprawna forma to „perfum” czy „perfumy”?
W mianowniku używamy „perfumy”, natomiast „perfum” występuje jako dopełniacz. Nie stosuje się formy pojedynczej „perfum” jako rzeczownika policzalnego.
Czy można powiedzieć „ten perfum” lub „ta perfuma”?
Nie, takie konstrukcje są niepoprawne w polszczyźnie ogólnej. Rzeczownik występuje tylko w liczbie mnogiej, więc mówimy „te perfumy”.
Dlaczego „perfumy” nie mają liczby pojedynczej?
Ponieważ określają kompozycję zapachową, czyli zawartość roztworu, a nie pojedynczy przedmiot. Flakon jest policzalny, natomiast zawartość traktuje się jako niepoliczalną.
Jak poprawnie wskazać jedną lub kilka butelek perfum?
Należy użyć policzalnego określenia opakowania, np. „jeden flakon perfum” lub „dwa flakony perfum”. Dzięki temu liczebnik łączy się z rzeczownikiem policzalnym.
Jaka jest poprawna forma dopełniacza od „perfumy”?
Dopełniacz brzmi „perfum”. Niepoprawne w normie są formy typu „perfumów”.
Jak odmienia się „perfumy” w narzędniku i miejscowniku?
W narzędniku mówimy „perfumami” (np. „z tymi perfumami”), a w miejscowniku „perfumach” (np. „myślę o perfumach”).
Czy w literaturze można spotkać inne formy, np. „perfuma”?
Tak, dawne lub regionalne formy jak „perfuma” występowały, lecz współczesne słowniki ich nie zalecają w języku ogólnym. Norma dzisiaj opiera się na formach podanych przez słowniki i Radę Języka Polskiego.
Czy nazwa produktu wpływa na odmianę „perfumy”, np. „woda perfumowana”?
Nie, nazwa produktu nie zmienia odmiany; powiemy „flakon wody perfumowanej” albo „flakon ekstraktu perfum”.