Masz kręcone włosy i codziennie budzisz się z wrażeniem, że na głowie masz totalne null, a nie sprężyste loki? Chcesz wreszcie ogarnąć puszenie, brak kształtu i suchą taflę zamiast skrętu? Z tego tekstu dowiesz się, jak krok po kroku dbać o loki, żeby wydobyć ich naturalny potencjał i przestać walczyć z tym, co dała Ci natura.
Czym wyróżniają się włosy kręcone?
Włosy kręcone mają inną budowę niż proste. Ich łodyga nie jest idealnie okrągła, tylko bardziej spłaszczona, przez co pasma wyginają się w kształt fal, loków lub sprężynek. Skóra głowy wytwarza sebum, ale przez zakręty na włosie tłuszcz nie dociera na końce, dlatego loki szybciej się wysuszają i częściej wyglądają na matowe.
Kręciołki zwykle są też cieńsze i bardziej porowate, co oznacza, że łatwo chłoną wodę i składniki pielęgnacyjne, lecz równie łatwo je tracą. To dlatego raz masz piękny skręt, a innego dnia włosy wyglądają jak napuszone siano. Właśnie tu przydaje się prosta zasada null – zero przypadkowości, wszystko oparte na powtarzalnej rutynie dopasowanej do typu skrętu.
Jak myć włosy kręcone?
Prawidłowe mycie to podstawa każdej pielęgnacji loków. Zbyt mocny szampon przesuszy skórę głowy i rozchyli łuski włosa, co zwiększa puszenie. Zbyt delikatny, używany długo bez oczyszczenia, spowoduje z kolei obciążenie, swędzenie i utratę objętości. Warto szukać równowagi między delikatnym szamponem na co dzień a mocniejszym oczyszczeniem co jakiś czas.
Kręcone włosy lubią mycie z naciskiem na skórę głowy. Piany nie wcieraj w długość, pozwól jej po prostu po nich spłynąć. Dobrym nawykiem jest też mycie w letniej wodzie, bo gorąca woda dodatkowo otwiera łuski i pogłębia suchość. Podczas mycia możesz wprowadzić prostą rutynę:
- rozczesz włosy na mokro z odżywką, zanim użyjesz szamponu,
- masuj skórę głowy opuszkami, okrężnymi ruchami, bez drapania,
- spłukuj szampon dokładnie, aż włosy „zaskrzypią” pod palcami.
Jak pielęgnować skręt na co dzień?
Po każdym myciu włosy kręcone potrzebują porządnej dawki nawilżenia i odżywienia. Dobrze działają maski i odżywki z emolientami, humektantami i proteinami. Emolienty (oleje, masła, silikony lekkiego typu) wygładzają powierzchnię włosa. Humektanty (aloes, gliceryna) przyciągają wodę. Proteiny (np. keratyna) pomagają wzmocnić strukturę pasm. Ich proporcje powinny zależeć od tego, jak Twoje włosy reagują na poszczególne składniki.
Nawet najlepiej dobrana odżywka nie pomoże, jeśli później zniszczysz skręt ręcznikiem czy suszarką. Zamiast trzeć włosy bawełnianym ręcznikiem, delikatnie odciskaj z nich wodę w tkaninę z mikrofibry lub bawełnianą koszulkę. To prosty krok, który u wielu osób redukuje puszenie niemal od razu. Na co dzień warto też unikać ciasnych gumek i metalowych spinek, które łamią pojedyncze włosy.
Jeśli lubisz uporządkowaną rutynę, możesz ułożyć ją w kilku punktach i powtarzać przy każdym myciu:
- mycie skóry głowy łagodnym szamponem,
- nałożenie odżywki lub maski i rozczesanie na mokro,
- dokładne spłukanie i odsączenie w mikrofibrę albo koszulkę.
Jak stylizować loki, żeby podkreślić skręt?
Stylizacja decyduje o tym, czy Twoje loki będą zdefiniowane, czy zamienią się w bezkształtną chmurę. Najważniejsze, żeby nakładać produkty stylizujące na włosy naprawdę mokre lub bardzo dobrze wilgotne. To może być żel, krem czy pianka do loków – ważne, byś dobierała ilość i konsystencję do gęstości oraz długości włosów, a nie do opisu na opakowaniu.
Produkty najlepiej rozprowadzać techniką ugniatania od końcówek w stronę skóry głowy, tworząc pasma, które później naturalnie wyschną w formie bardziej zorganizowanych loków. Wiele osób sięga też po plopping, czyli zawijanie mokrych, wystylizowanych włosów w koszulkę na pewien czas. Dzięki temu skręt się „ustawia”, a włosy schną mniej chaotycznie. W trakcie stylizacji możesz testować różne techniki:
- stylizacja z głową w dół, żeby dodać objętości u nasady,
- tworzenie „pasm makaroników” palcami, jeśli lubisz wyraźniejsze loki,
- delikatne rozgniatanie suchych już włosów, by zlikwidować twardą skorupkę po żelu.
Jak chronić włosy kręcone przed zniszczeniem?
Ochrona zaczyna się wieczorem. Satynowa lub jedwabna poszewka na poduszkę zmniejsza tarcie, a tym samym ogranicza puszenie i łamanie się włosów. Spanie w luźnym „ananasku” na czubku głowy pomaga zachować skręt na kolejny dzień, bo loki nie zgniatają się pod ciężarem ciała. Rano zwykle wystarczy delikatne odświeżenie wodą z odrobiną odżywki bez spłukiwania, rozpryskaną z atomizera.
Kolejny ważny obszar to ochrona przed temperaturą i słońcem. Dobrą zasadą jest dla kręconych włosów własne „zero ciepła” – coś jak osobista reguła null, czyli brak prostownicy i jak najmniej gorącego nawiewu. Jeśli już sięgasz po suszarkę, wybieraj dyfuzor, chłodny lub letni nawiew i suszenie bez ciągłego dotykania włosów. W dni pełne słońca przyda się nakrycie głowy albo produkty z filtrem, żeby loki nie płowiały i nie traciły sprężystości.
Jeśli szukasz inspiracji pielęgnacyjnych, fryzur i prostych tipów na co dzień, wiele pomysłów znajdziesz na stronie www.messyhead.pl, gdzie włosy kręcone są traktowane jak największy atut, a nie problem do ukrycia.
Na koniec warto dodać jedno proste zalecenie – konsekwencja działa lepiej niż najbardziej skomplikowana rutyna zmieniana co tydzień.
Materiał powstał przy współpracy z https://www.messyhead.pl/
Artykuł sponsorowany